UWAGA! Noszenie maseczek może zwiększyć prawdopodobieństwo zakażenia COVID-19

Opublikowano: 16 kwietnia 2021 - 12:33 Autor: Medyczne Grono

Powszechne noszenie maseczek może zwiększyć szanse na zakażenie wirusem. Może także być jedną z przyczyn tzw. nadmiarowych zgonów, których liczba w Polsce już przekroczyła 100 tys.

Takie wnioski nasuwają się analizie wypowiedzi znanych naukowców, a także po lekturze publikacji w prestiżowych światowych pismach medycznych. Podobnie, choć nie wprost, negatywnie o powszechnym noszeniu maseczek wypowiada się , która wskazuje, że jedynie osoby już zakażone oraz przebywając z zakażonymi powinny nosić maseczki.

W świecie medycyny istnieje bardzo dużo jednoznacznych dowodów na to, że noszenie maseczek nie chroni przed zakażeniem jakąkolwiek chorobą.

– Jest ponad 100 randomizowanych badań, które dowodzą, że noszenie maseczek w stosunku do nienoszenia nie daje żadnej przewagi statystycznej – mówi dr Zbigniewa Martyka, , zakaźnego szpitala w Dąbrowie Tarnowskiej.

Wniosek jest jednoznaczny – maseczki są zupełnie niepotrzebne. Podobnego zdania jest prof. dr hab. n . med. Ryszard Rutkowski, specjalista chorób wewnętrznych i alergologii, który twierdzi, że forsowanie na siłę masek jest sprzeczne z wiedzą medyczną.

Potwierdzają to również badania wykonane przy poprzednich pandemiach – w 2002 roku, przy SARS, MERS, czy epidemii grypy.

Maseczki zakrywające usta i nos nie chronią przed przenoszeniem wirusa, ponieważ w normalnym funkcjonowaniu oddychamy tylko nosem, zatem nie ma możliwości, aby tą drogą przenosić kropelki śliny, które teoretycznie mogłyby być nośnikiem wirusa. Jak wiadomo, ślina przenosi się przez usta. I tu dochodzimy do swoistego paradoksu, otóż okazuje się ,że noszenie masek może wręcz zwiększyć prawdopodobieństwo , ponieważ powoduje deficyt tlenu w organizmie, zaczynamy oddychać ustami i wówczas może następować przenoszenie wirusa drogą kropelkową, właśnie przez ślinę.

Kolejnym argumentem jest potwierdzony fakt, iż cząsteczka wirusa jest około 10 razy mniejsza nić najmniejsza przestrzeń między włóknami dowolnej maseczki.

Problem jest jednak znacznie poważniejszy, szczególnie w przypadku osób starszych, które nosząc maseczki na otwartej przestrzeni, w znaczący sposób ograniczają swojemu organizmowi dopływ tlenu. To z kolei powoduje osłabienie organizmu, a za tym większą podatność na infekcje, w tym również na zakażenie wirusem

– Brak nawet niedużej ilości tlenu może się zakończyć tragicznie – alarmuje prof. Rutkowski.

Samo długotrwałe noszenie maseczek powoduje, że na jej powierzchni w krótkim czasie zbierają się bakterie, grzyby i inne niebezpieczne drobnoustroje, które bardzo szybko mogą spowodować poważne infekcje i nie tylko. Problem oczywiście nie dotyczy jedynie osób starszych, choć ci na niebezpieczeństwo narażeni są najbardziej.

Okazuje się, że na COVID-19 zaczyna chorować coraz więcej ludzi młodych. Sporo wskazuje na to, że przyczyną części z tych zachorowań jest ciągłe noszenie maseczek. Dodajmy jeszcze, że tzw. nadmiarowych zgonów w Polsce jest około 100 tys. Tych zgonów z pewnością można by uniknąć, gdyby nie ograniczono dostępu do podstawowej opieki medycznej, czy też nie nakazywano noszenia maseczek w przestrzeniach publicznych.

Literatura:
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1353829221000332
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0960077920309905
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2213398421000063
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0269749120334862
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1054139X20308193
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7429109/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7501836/
https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT04689542?cond=mask+covid&draw=2&rank=2
https://clinicaltrials.gov/ct2/show/NCT04630054?cond=mask+covid&draw=2&rank=4

O autorze

portal branży medycznej. Najlepsze szpitale, kliniki, oddziały i przychodnie medyczne. Sprawdzeni specjaliści. Chcesz do nas dołączyć? Zapraszamy: WSPÓŁPRACA

13 komentarzy do tej pory.

  1. Kazimierz Wójcik 16 kwietnia 2021 o 13:51 - Odpowiedz

    Pełna zgoda. Dodam jeszcze ze jest to tresura spoleczna. Komu na tym zalezy?

  2. bonzo 16 kwietnia 2021 o 15:10 - Odpowiedz

    Reptalianom!

  3. Reptilian 16 kwietnia 2021 o 15:26 - Odpowiedz

    Nie prawda nie zależy nam na tym. Bzdury gadacie.
    Trzeba chodzić w maseczkach.

  4. Robert 16 kwietnia 2021 o 15:38 - Odpowiedz

    *potrzebne źródła

    Prośba do autora: proszę podać w artykule odnośniki do źródeł na które się „Medyczne Grono” powołuje. Doda to większej wiarygodności tej notatce.

  5. foliową czapeczkę załóż autorze 16 kwietnia 2021 o 16:41 - Odpowiedz

    „Takie wnioski nasuwają się po analizie wypowiedzi znanych naukowców, a także po lekturze publikacji w prestiżowych światowych pismach medycznych”

    Źródeł oczywiście brak. A jedyny cytowany przez was z nazwiska lekarz, Ryszard Rutkowski, stanął przed sądem lekarskim za swoje antynaukowe i szurowskie namawianie do lekceważenia obostrzeń.

    Co za syfiasta strona.

  6. emi">A 16 kwietnia 2021 o 16:57 - Odpowiedz

    emi”>A ahahha

  7. Jaroslaw 16 kwietnia 2021 o 17:11 - Odpowiedz

    A co ma do powiedzenia prof. dr hab. n . med. jak ktos kichnie i nie ma maseczki?

    • Seba 16 kwietnia 2021 o 21:19 - Odpowiedz

      „Na zdrowie”

  8. Dodo 16 kwietnia 2021 o 17:23 - Odpowiedz

    Kto to pisał? Pudelem medycyny… Źródła ! Podajcie źródła rzetelnych badań. Ponad 100 ? Podajcie 2-3 w takim razie. Dzisiejszy poziom prasy to dno.

    • Nelly 16 kwietnia 2021 o 22:33 - Odpowiedz

      Źródla bibliogeaficzne są całkiem ciekawe, wydają się wartościowe.

  9. kibic arki 17 kwietnia 2021 o 16:31 - Odpowiedz

    Było wiadomo od dawna. Teraz niby wszyscy nosza te masku a ilosci chorych cuagle wyzsze. To nie przyodak. Sami sie zakazaja tymi maskami

  10. PatMan 19 kwietnia 2021 o 20:01 - Odpowiedz

    Pełna racja. Bardzo dobry artykuł. Gratuluje odwagi w tychczasach.

  11. Krystyna 30 kwietnia 2021 o 16:28 - Odpowiedz

    Bardzo dobry artykuł. Dobrze udokumentowany i mądry. Dziekuję.

Komentuj